Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bellatrix Lestrange. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bellatrix Lestrange. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 stycznia 2015

7. "Jestem wolna..."

#Harry Potter #Ogólny #One-shot #K #Angst #Romanse #BellatrixLestrange #OC
Hej wszystkim,
Dziś krótko i szybko, czyli miniaturka z Harry'ego Pottera, a dokładnie Bellatrix&OC. Nie jestem do końca z niej zadowolona, lecz to moje pierwsze OC, proszę o wyrozumiałość.
Może część z was zna to połączenie, można je spotkać >tu<
Podoba się takie zestawienie Belli?

Kolejne dzieło w weekend, tym razem kontynuacja Sherlocka. Potem sama nie wiem co dodam, choć trochę tego mam. Dalej liczę na jakieś propozycje. Mam akurat ferie i trochę wolnego czasu.

Zapraszam także na akcje #RóżoweCiasteczka, więcej na stronie >tu<

Do napisania,
Croy
       


Tuż przed śmiercią widzi się podobno całe swoje życie. Momenty złe i te dobre, choć moje obfitowały raczej w te najbardziej okrutne. A jednak teraz widząc zielony promień pędzący w moją stronę, nie myślę o chwilach mojej służby dla Voldemorta czy latach spędzonych w Azkabanie. Za to przed oczami mam ją, piękną, mądrą i zawsze uśmiechniętą, moją... Sonię.
Wygląda dokładnie tak samo jak osiemnaście lat temu, te brązowe oczy wypełnione iskierkami szczęścia, długie blond włosy rozwiane jesiennym wiatrem i usta lekko wygięte w półuśmiechu, zapraszające do pocałunku. Piękna... Siedząca na ławce w parku, tuż przy jeziorze. Jak dziecko bawiąca się liśćmi, próbująca zachęcić mnie do zabawy. I jej śmiech. Dźwięczny, roznoszący się po pustej okolicy, kojący nawet w najgorszych momentach. Ten błogi obraz...
Lecz tuż za nim widać inny. Młode, chude ciało brudne od krwi, błota, leżące na biało-różowym śniegu. Tak nieskazitelnym, skażonym krwią ukochanej osoby. I ja, stojąca tuż obok w masce. Niewidzialne łzy płynące po bladym policzku, jednak pozostaję cicho. Patrzę jak kobieta, którą kochałam, zostaje zabita przez mojego nowego Pana. Ciągle uparcie milczę, słowa są zbyt trudne do wypowiedzenia, tak trudno podnieść różdżkę, by cokolwiek zrobić. Jednak złożyłam wtedy obietnicę „Niedługo do ciebie dołączę”.
I teraz nadszedł ten czas. Tak długo czekałam, jednak jaskrawy promień wystrzelony z różdżki Weasley dosięga mnie. I teraz mając przed oczyma twarz ukochanej osoby, w końcu jestem wolna...


Theme by Hanchesteria